Zatrzymałam się w rozwoju na poziomie samobójcy
Mijają sekundy, a ja nie dorastam
Zgubiłam się w swoim ciele
Nie mogę umiejscowić rąk
Nie mogę poruszyć nogą
Nie mogę uciekać.
Przedzierając się przez gęste oddechy
W podarunku dostaję szepty
Coś ciągnie mnie do ziemi
Przewracam się.
Zmień moje życie
Daj mi życie.
Mijają sekundy, a ja nie dorastam
Zgubiłam się w swoim ciele
Nie mogę umiejscowić rąk
Nie mogę poruszyć nogą
Nie mogę uciekać.
Przedzierając się przez gęste oddechy
W podarunku dostaję szepty
Coś ciągnie mnie do ziemi
Przewracam się.
Zmień moje życie
Daj mi życie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz