niedziela, 9 marca 2014

Był ciepły dzień
Prawie wiosna
Świat wyglądał bardzo ładnie
Aż żal było nie wyjść z domu

Tylko z kim?

Przeglądam z nadzieją listę kontaktów w telefonie
,,Nie lubi mnie"
,,Zostawiła mnie"
,,Nie chce mnie"
,,Nie potrzebuje mnie"

Nie płacz
To jeszcze nie koniec świata
Wyjdziesz sama.

Więc idę
Zamknęłam drzwi na klucz i zeszłam na dół
Poszłam tam, gdzie nikogo nie ma
Bo przecież kto by chciał mnie spotkać
Smutną dziewczynkę z łzami w oczach

Przedzierałam się przez gęste powietrze
Każdy krok tyle mnie kosztował
W uszach dźwięczały słowa dialogu
Który układałam z samą sobą
Od urodzenia.

Nie płacz
Ale kto to mówi?
Jest tu ktoś?

Przystaję
Strach chwyta mnie za gardło i 
Paraliżuje

Nie płacz

Czyżby halucynacje?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz